Logowanie Grudzień 14 2018 10:10:51
Nawigacja

Menu główne
NEWSY
INTENCJE MSZALNE

Nasza Parafia
KANCELARIA
GRUPY PARAFIALNE
DUSZPASTERZE
GALERIA

Historia
Patron
O parafii
POSŁUGIWALI W PARAFII
Nasze miasto

Informacje
I Komunia święta
Chrzest
II Komunia święta
Bierzmowanie
Małżeństwo
Pogrzeb
Częste pytania

Różne
Linki
Kontakt

O parafii
Kościół p.w. Bożego Ciała

Drugą świątynią wzniesioną w Makowie był kościół p.w. Bożego Ciała (Sacratissimi Corporis Christi). Dokładne ustalenie czasu powstania świątyni jest trudne. Kronika parafialna informuje, że akta biskupów płockich podają, iż kościół ten wzniesiono przed rokiem 1200. Późniejsze dokumenty wizytacyjne mówią jedynie, że "według podania, i niektórych śladów, bo erekcyi nie ma." Kościół "nie mający żadnych dokumentów erekcyi" lecz "konsekrowany jako z wizyt dawniejszych pokazuje się." I. Galicka i H. Sygietyńska są jednak zdania, że okres fundacji parafii i budowy drewnianego kościoła należy przesunąć dopiero na w. XIV/XV. Wówczas“Biskup Jakub w 1421 r. na prośbę Jana rządcy kościoła w Makowie potwierdził erekcję kościoła”.

Obecnie istniejący, orientowany, kościół p. w. Bożego Ciała został zbudowany około roku "1490 staraniem Stanisława z Lipia Lipskiego, proboszcza makowskiego, prepozyta kapituły katedralnej płockiej, podkanclerzego mazowiekiego." Pierwotną świątynię stanowiła prawdopodobnie tylko nawa główna dzisiejszego kościoła. Do niej to w niedługim lecz trudnym do ustalenia czasie zostały dobudowane nawy boczne i prezbiterium szerokości nawy głównej, niższe od niej, trójprzęsłowe, zamknięte ścianą prostą. Nawy boczne zostały połączone z główną parami arkad. Nawę główną łączy z prezbiterium ostrołukowa tęcza.

Nowy kształt został nadany ówczesnej świątyni w przeciągu najbliższych trzydziestu lat. W roku 1511 były prowadzone prace budowlane. Z tego czasu pochodzi poprzedzająca elewację zachodnią kruchta, zwieńczona neobarokowym, tynkowanym szczytem. Wejścia do niej umieszczone od strony zachodniej i południowej. Wewnątrz kruchty jest sklepienie kolebkowo - krzyżowe, które wskazuje na późniejsze przeróbki. W kruchcie znajduje się również portal ostrołukowy w uskokowym obramieniu z potrójnych wałków. Z tego samego okresu pochodzi również prostokątna, trójprzęsłowa, dwukondygnacjowa zakrystia wraz ze znajdującą się nad nią salką pełniącą pierwotnie rolę skarbca. Została ona dobudowana po zewnętrznej stronie północnej ściany prezbiterium, w której z konieczności w związku z prowadzonymi pracami zamurowano prawdopodobnie trzy otwory okienne. Wskazują na to znajdujące się na wewnętrznej stronie tej ściany trzy tynkowane wnęki. Ich wygląd jest identyczny z wyglądem okien znajdujących się w analogicznych miejscach przeciwległej, południowej ściany prezbiterium. Podobna rzecz ma się z elewacją wschodnią. Jest ona rozczłonkowana trzema wnękami tynkowanymi; na osi zamknięta półkoliście, po bokach zamkniętymi dwułucznie. Można zatem domyślać się istnienia w przeszłości w tych miejscach okien.

Kolejne prace budowlane miały miejsce w 1630 roku. W tym czasie została dobudowana do południowej ściany nawy bocznej kaplica św. Anny. W niedługim czasie, w okresie „potopu szwedzkiego” świątynia została zdewastowana przez najeźdźcę. Około połowy XVIII w. miała miejsce restauracja kościoła, w czasie której wymieniono m. in. pokrycie dachowe, sufit oraz przekształcono szczyt wschodni. Jednak już w 1769 roku kościół został uszkodzony podczas pożaru miasta. Prawdopodobnie kolejne szkody poniósł podczas wielkiego pożaru, który miał miejsce w 1789 r. Dewastacji świątyni, budynków i pozostałego majątku parafialnego dopełniły wojska napoleońskie w latach 1806 - 1807, które użytkowały kościół jako więzienie a następnie jako piekarnię.

Po okresie zniszczeń kościół makowski przez wiele lat znajdował się w stanie upadku. Dach, ściany i posadzka z braku zabezpieczenia podlegały ciągłemu niszczeniu. Przez stacjonujące ostatnio w nim wojsko był pozbawiony wszelkich ozdób. W świątyni zachowało się jednak stałe wyposażenie, takie jak ołtarze, chrzcielnica i pozytew. Ich stan również wskazywał na konieczny remont. Ówczesny proboszcz, ks. Michał Wierzbowski, wykonał w 1820 r. kosztorys remontu, który został zatwierdzony przez rząd. Nowy proboszcz, ks. Wawrzyniec Stokowski, który za czasów swojego poprzednika pełnił w Makowie funkcję wikariusza nie podjął większych prac remontowych w kościele “z przyczyny niskości ceny obiektów”. Czynił jednak pewne starania by powierzone mu mienie nie uległo jeszcze większemu zniszczeniu. W samej cegielni parafialnej produkowano 150. 000 sztuk cegły rocznie. Zapewne jej część była wykorzystywana na miejscu przy pracach remontowych. Sam kościół był w owym czasie w bardzo złym stanie i wymagał kapitalnego remontu. Był to czas wojen napoleońskich.

Remont kościoła rozpoczął kolejny proboszcz parafii makowskiej ks. Ignacy Wielgolawski. Już w rok po objęciu placówki, przy pomocy parafian, wyremontował zniszczone części fundamentów, dach oraz grożącą zawaleniem ścianę zakrystii. “Do roku 1837 świątynia wciąż była opuszczona. Dopiero za usilnym staraniem ówczesnego proboszcza i przy pomocy parafian doprowadzono do jakiego takiego porządku, aby w nim nabożeństwa mogły się odprawiać.” Podczas kolejnych prac remontowych kościół został “wewnątrz wyprawiony, wysufitowany i wybielony, przysionek całkiem nowy przystawiony. Potrzebuje ieszcze podłogi i odmalowania.” Drewniana podłoga oraz balustrada oddzielająca prezbiterium od nawy głównej zostały wykonane w 1839 r. Ogrom prac musiał być dość znaczny, bowiem w 1849 roku pleban przyjął do pracy w parafii wikarego, ks. Ignacego Szyszkowskiego. Ostatnim przedsięwzięciem ks. Wielgolawskiego w zakresie remontu świątyni, o którym wspominają akta wizytacyjne, była budowa bocznej kruchty od strony północnej oraz murowanego chóru muzycznego, posiadającego drewnianą balustradę, wysuniętego trójbocznie, wspartego na dwóch kwadratowych filarach. Pod chórem wykonano sklepienie kolebkowe z lunetami. Wejście na chór od strony północnej, w trójkątnej wieżyczce dobudowanej od strony zewnętrznej do zachodniej ściany kościoła i północnej ściany starszej kruchty. Wnętrze kruchty zostało przekształcone po 1837 roku.

Ostatnie prace remontowe makowskiego kościoła w ubiegłym wieku miały miejsce w roku 1886, już po śmierci ks. Ignacego Wielgolawskiego przez nowego rządcę parafii, administratora ks. Kajetana Śmiechowskiego. Na zewnątrz naprawiono mury, zakończono ściany szczytowe oraz zainstalowano rynny. Wewnątrz świątyni wykonano sufity łukowe w nawach bocznych, odremontowano obie kruchty i przeprowadzono kapitalny remont zakrystii. Wykonano w niej betonową podłogę i zewnętrzne wejście oraz przerobiono skarbiec. Wraz z pracami remontowo - budowlanymi dokonano uzupełnienia wyposażenia świątyni. Poddano konserwacji organy, wykonano sześć konfesjonałów, dwie szafy dla bractw i cechów, wymurowano piscynię przy chrzcielnicy, naprawiono ołtarze i okna oraz wykonano ławki wokoło ścian.

Obok świątyni stała wolnostojąca dzwonnica wybudowana na bazie czworoboku, „skarpowa wysoka”. “Fundamenty pod dzwonnicę położono prawdopodobnie wraz z budową kościoła. Zbudowana zaś została pod koniec XVI wieku przez proboszcza [Andrzeja] Noe.”] Jak podaje redaktor „Ziarna” z 1902 r. „odznacza się niezwykłą formą i do rzadkich osobliwości budowlanych może być zaliczoną”. Widniały na niej ślady wielokrotnych przeróbek. W 1914 roku rozpoczęto jej restaurację, która jednak została wstrzymana. Powodem zaprzestania koniecznych prac było zubożenie parafian, wysokie koszty i trudna dostępność materiałów. Wcześniej pokryta była blachą cynkową, lecz prawdopodobnie w trakcie wspomnianego remontu pokrycie zmieniono na blachę ocynkowaną. W dzwonnicy zamontowany był zegar z 1880 roku, zakupiony z ofiar wiernych, na którego utrzymanie fundusze pobierano z kasy miejskiej. Wieża ta z biegiem czasu uległa pewnemu zniszczeniu i w roku 1923 runęła. W 1926 r. wybudowana została nowa, z cegły, nie tynkowana. Wzniesiona nieco bliżej świątyni, dostosowana zewnętrznym wyglądem do budynku kościoła. W 1944 r. została częściowo zniszczona przez działania wojenne.

Z dziejów parafii

Maków Mazowiecki położony jest na terenie Mazowsza wschodniego, na Wysoczyźnie Ciechanowskiej u ujścia Makowicy do Orzyca (prawobrzeżny dopływ Narwi, długości 143 km), na dawnym szlaku handlowym Poznań - Wilno z przedłużeniem do Moskwy, 86 kilometrów na północ od Warszawy i 18 od Pułtuska, 120 km na wschód od Płocka i 36 km na południe od Ostrołęki. Nazwa miasta znana jest w dwu formach: w rodzaju męskim Maków i nijakim Makowo. Według miejscowej tradycji pochodzi od rozległych pól makowych. Od 1920 roku nazwę miasta zmieniono na Maków Mazowiecki dla odróżnienia od innych miejscowości noszących tą nazwę. Terytorium to do końca XIV w. było częścią ziemi zakroczymskiej. Od średniowiecza był on jednym z dwu najważniejszych ośrodków ziemi makowsko - różańskiej. Od XV w. spełniał funkcję stolicy ziemi i powiatu.

Dzisiejsze miasto jest jedną z najstarszych osad na Mazowszu. Założone w miejscu przeprawy przez Orzyc. W XIII w. istniał tu gród warowny, później zamek książąt mazowieckich. Trudno jest jednoznacznie ustalić, kiedy ów gród powstał. Badania archeologiczne sugerują, że mogło to mieć miejsce już we wczesnym średniowieczu. Poparciem tej tezy są zachowane: cmentarzysko szkieletowe oraz dwie osady, których powstanie datuje się na okres od połowy XI do XIII w. Warto zaznaczyć, że cmentarzysko nie posiada charakterystycznych dla pogańskiego sposobu grzebania zmarłych kamiennych obudów. Można zatem sądzić, że był to cmentarz chrześcijański. Czyli w tym czasie od XI do XIII w. spotykamy się już z obecnością chrześcijaństwa na tych terenach. Za takim stwierdzeniem przemawia jeszcze i to, że istnienie w Makowie świątyni datuje się już przed rokiem 1200. Musiała ona więc powstać w pobliżu grodu, który stanowił centrum osadnictwa.

Pierwsza wzmianka o Makowie pochodzi z roku 1065. Dotyczy ona nadania przez księcia Bolesława Śmiałego dochodów m. in. z przeprawy przez Orzyc benedyktynom z wielkopolskiego Mogilna. Przeprawa in Macov mogła być znaczącym punktem celnym jakiegoś ważnego szlaku handlowego. Prawdopodobnie benedyktyni nie ograniczali się tylko do eksploatacji ekonomicznej Makowa, ale prowadzili akcję chrystianizacyjną na tych terenach Diecezja płocka w granicach której znalazł się Maków powstała dopiero ok. 1075 r. W tym roku przybyli do Polski legaci papieża. Po ich przybyciu wznowiono metropolię gnieźnieńską, której arcybiskupem ustanowiono Bogumiła. Na terenie odnowionej metropolii utworzono biskupstwo w Płocku dla części Mazowsza na prawym brzegu Wisły. Druga część ziem mazowieckich pozostała przy biskupstwie poznańskim i weszła w skład archidiakonatu czersko - warszawskiego. Na ten czas tworzenia się zrębów organizacji kościelnej na Mazowszu datuje się powstanie w Makowie kościoła pod wezwaniem św. Bartłomieja. Zlokalizowany został na prawym brzegu Orzyca a ślady o jego istnieniu pochodzą jeszcze sprzed 1200 r. Trudno jest wskazać dokładny czas powstania parafii w Makowie. Nie zachował się dokument erekcyjny i fundacyjny. Wobec toczącego się w historiografii polskiej sporu o początkach parafii najbardziej przekonująca wydaje się teza B. Kumora, który uważa że wraz z początkiem chrześcijaństwa powstawały miejsca kultu gdzie sprawowano liturgię. Wytyczenie granic linearnych jest sprawą późniejszą, wynikającą z rozbudowy sieci parafialnej. Dla ustalania czasu powstania parafii pewne znaczenie mają tytuły i wezwania kościołów parafialnych. Patronem pierwszej świątyni makowskiej był św. Bartłomiej Apostoł. W okresie średniowiecza patron ten należał do grona popularnych świętych. Wiele najstarszych świątyń z terenu diecezji płockiej było jemu zadedykowanych. Tak więc wezwanie kościoła pozwala datować powstanie parafii w Makowie na wiek XII.

W wieku XIII Maków przeżywał intensywny rozwój pod względem gospodarczym. Z tego czasu pochodzi utworzenie osady targowej na prawym brzegu Orzyca. Około 1200 r. powstał na tym miejscu kościół pod wezwaniem Bożego Ciała. Było to spowodowane prawdopodobnie wzrastającym zaludnianiem części targowej a być może znacznym zniszczeniem kościoła p.w. św. Bartłomieja.

O rozwoju Makowa świadczy i to, że w 1480 r. na mocy przywileju ks. Janusza II miastu dodany został do dwu dawnych (na Boże Ciało i św. Bartłomieja) trzeci jarmark, mianowicie na św. Leonarda. Ta decyzja księcia Janusza II była prawdopodobnie podyktowana stosunkowo szybkim rozwojem gospodarczym miasta i jego handlowej aktywności. Zwiększenie liczby jarmarków świadczy o wzroście demograficznym na północnym Mazowszu w tym okresie. Musiało to pociągać za sobą także wzmożenie działalności duszpasterskiej w mieście i rozwój samej parafii makowskiej. Według Piszczatowskiej jeśli daty dwóch pierwszych jarmarków, jakie posiadał Maków, związane były z wezwaniami obiektów sakralnych, to i trzeci, dodany miastu przez ks. Janusza II w 1480 r., mógł być związany z wezwaniem jakiegoś trzeciego obiektu sakralnego, o którym nic bliższego nie można powiedzieć poza tym, że mógł to być obiekt sakralny związany z osadą targową w okolicach Zielonego Rynku. O rozwoju Makowa świadczy nadanie mu dnia 9 marca 1421 r. przez księcia mazowieckiego Janusza I Starszego prawa chełmińskiego w odmianie miejskiej. Otrzymując prawa miejskie Maków uzyskał przywilej do posiadania własnego herbu. Na pieczęciach z pierwszej połowy XVI w. herb miał formę głowy młodzieńca en face z bujnymi lokami. Szyję jego otaczał wycięty w trzy zęby kołnierz. W drugiej połowie XVI stulecia herb uległ zmianie. Przedstawiał głowę mężczyzny, ujętą z profilu i ozdobioną kapeluszem. Ta forma herbu z niewielkimi zmianami przetrwała do rozbiorów. W 1847 r. Herb Makowa uległ całkowitej zmianie. W tarczy widniał odtąd bocian, który trzymał w dziobie winne grono. Do pierwotnej formy herbu z głową młodzieńca w kapeluszu powrócono dopiero w 1918 r. Prawdopodobnie kolory herbu to czarny kapelusz, blond włosy i czerwone tło.

Na łamach lokalnej prasy pojawiały się w różnym czasie spory o pochodzenie herbu. Zastanawiano się, czy głowa mężczyzny jest głową Szweda (pamiątka po najazdach szwedzkich), Żyda, kupca, górala czy po prostu młodzieńca. Próbowano także odpowiedzieć na pytanie, dlaczego leżący u podnóża Tatr Maków Podhalański ma w herbie trzy maki zwieńczone królewskim diademem, a Maków Mazowiecki głowę górala? Były redaktor miesięcznika „Płomyczek”, nieżyjący już poeta Tadeusz Chudy, który zajmował się badaniem legend i podań Mazowsza podjął próbę rozwikłania tych wątpliwości. Przytacza on opowiadanie, według którego twarz górala trafiła na mazowiecki herb w wyniku kupna bądź zamiany. Jednak prawda wydaje się bardziej banalna. T. Chudy pisze: „(...) wszystko wzięło się stąd, iż wtedy (przed setkami lat) wpadł do pracowni królewskiego heraldyka wiatr lub wino przyniesiono. Kompletował właśnie gerbarz, a wiatr lub wino tak dokładnie mu obydwa Makowy pomyliły, że jest teraz tak, jak jest”.

Na terenie ziemi makowsko - różańskiej była stosunkowo niewielka liczba parafii. W samym jednak Makowie, w czasie gdy ks. Janusz I nadał mu prawo chełmińskie, organizacja życia parafialnego była już ukonstytuowana, do czego przyczyniło się bez wątpienia istnienie na terenie miasta trzech obiektów sakralnych, ściśle związanych z jego organizacją gospodarczą.

Opracowanie: ks. Grzegorz Ślesicki

Msze Święte

Niedziela
8.00 10.00 12.00 16.00 19.00

Dni powszednie
7.00 18.00
Linki


Odwiedziło nas osób

Publikowanie treści bądź zdjęć tej witryny - w całości lub jej części - bez wiedzy autora ZABRONIONE

Copyright Duszpasterze © 2011